piątek, 29 stycznia 2016

Żeby wygrać trzeba grać - konkurs :)

Mamy ostatnimi czasy prawdziwy wysyp blogowych konkursów książkowych
Dziś nagrodami są rewelacyjne książki ufundowane przez księgarnię internetową platon24.pl
Hummus, za'atar i granaty (kuchnia Bliskiego Wschodu) – tutaj opis książki
Apetyt na Francję (kuchnia francuska) – tutaj opis książki

Żeby wygrać trzeba grać, ale…. trzeba też spełnić jeden, jedyny warunek :)

Odpowiedzieć na jedno z poniższych pytań:
a.       Pytanie dla osób, które chciałyby wygrać książkę Hummus, za'atar i granaty 
 - Jakie kraje wchodzą w skład GCC (Rada Współpracy Zatoki Perskiej) ?
b.      Pytanie dla osób, które chciałyby wygrać książkę Apetyt na Francję 
Kiedy obchodzone jest święto Beaujolais

Warto również polubić profil księgarni internetowej platon24.pl na Facebooku gdzie znajdziecie zawsze aktualne informacje o fajnych promocjach i konkursach:)

Odpowiedzi wraz z nickiem lub imieniem autora prosimy przesyłać do dnia 3 lutego 2016 roku na adres lzyksiezniczki@gmail.com
Każdy z uczestników może nadesłać tylko jedną odpowiedź.
Wśród Autorów prawidłowych odpowiedzi wylosujemy po jednym zwycięzcy w każdej z kategorii.
Nagroda zostanie wysłana na wskazany przez zwycięzcę adres na terenie Polski.
Konkurs został ogłoszony jednocześnie na wszystkich naszych blogach oraz na Facebooku.

http://platon24.pl/
http://platon24.pl/

czwartek, 28 stycznia 2016

Drakońskie kary za przekroczenie terminu pobytu w Arabii Saudyjskiej

Cudzoziemiec, posiadający wizę pobytową (w oryginale nazywa się to visit- visa, nie wiem, czy to będzie prawidłowo po polsku jeśli napisałbym wiza na wizytę, dlatego użyłem określenia pobytowa, bez prawa do pracy), który nadmiernie przedłuża pobyt,  a także osoba zapraszająca (obojętnie "rezydent" czy Saudyjczyk) będzie ukarany grzywną maksymalnie do 50,000 SAR i może być ukarany karą więzienia do sześciu miesięcy w zależności od decyzji Generalnej Dyrekcji Paszportów (Jawazat).
 Pracownicy, którzy byli sponsorami w takich przypadkach będą również deportowani.
Ja na przykład byłem sponsorem wizy Oli, i jeżeli znacząco przedłużyłaby nielegalnie pobyt to poza karami finansowymi, więzienia miałbym deport - to tak w skrócie :-) 
Kara za przekroczenia dozwolonego czasu pobytu na wizie pobytowej, po raz pierwszy będzie karana grzywną w wysokości 15,000 SAR. Grzywna zostanie zwiększona do SR25,000 (oprócz trzech miesięcy więzienia) za przekroczenia dozwolonego wizy wizyta po raz drugi. Trzecie naruszenie będzie skutkować karą sześciu miesięcy więzienia i 50,000 SAR grzywny.
Dyrekcja wezwała Saudyjczyków i imigrantów, aby skontaktowali się online za pośrednictwem strony internetowej gdp.gov.sa@992 gdzie uzyskają odpowiedzi na wszelkie pytania w tym zakresie.
 źródło
źródło

środa, 27 stycznia 2016

Ministerstwo Pracy potwierdziło deklarację o wsparciu systemu transferu sponsorowania

Kolejny świetny artykuł Khaleda Almaeena

"....Ma zostać uruchomiona obsługa prawna on- line w systemie o roboczej nazwie "Twój Konsultant Pracy".
Jest to działanie Ministerstwa Pracy w ramach zapewnienia sprawiedliwości i przejrzystości zgodnie z dyrektywami Rządu Saudyjskiego. Nowa usługa ma być uruchomiona początkowo w języku arabskim i angielskim, wkrótce będą udostępniane kolejne wersje językowe.
Jest to znaczący postęp, który zapewni sprawiedliwość i umożliwi uniknięcia represji i niesprawiedliwego traktowania wymierzonego w pracowników.
Program został przyjęty przez emigrantów i Saudyjczyków podobne. Wyzysk pracowników przez  pracodawców i sponsorów trwa już od lat . Straciłem rachubę ile tysięcy listów otrzymałem od zdesperowanych ludzi, którym nie zostały wypłacone wynagrodzenia za miesiące, a w niektórych przypadkach lata pracy, ludzi, którzy podpisali fałszywe "huroub" (oświadczenie, że pracodawca rozliczył się ze swoich zobowiązań wobec pracownika), tylko po to aby uciec od swoich sponsorów, lub byli przymuszani w do podpisania oświadczenia, że ​​otrzymali świadczenia końcowe.   Nie zliczę listów od pracowników poddawanych psychicznej a nawet fizycznej przemocy. Ci ludzie nie mieli jak uzyskać pomocy prawnej lub doradztwa.
Decyzja ministra Al-Haqbani do ukrócenia tej niesprawiedliwości jest krokiem w dobrym kierunku. Szybkie i precyzyjne działanie zostało zapowiedziane, a krnąbrni sponsorzy zostali ostrzeżeni. Jednak biurokracja  i nieefektywni pracownicy MP nie powinni mieć  możliwości zablokowania realizacji decyzji ministra.
 System sponsoringu jest lukratywnym obiektem handlu. Jest wiele przypadków, w których pracownicy muszą płacić pieniądze sponsorom  za Iqamę (zezwolenie na pobyt) odnowienie i uzyskanie wiz wielokrotnego przekroczenia granicy, a nawet zmuszani są do pracy bez ubezpieczenia zdrowotnego.
Ministerstwo Pracy powinno okazać  więcej empatii dla osób, złapanych w oficjalnych kontrolach przez urzędników imigracyjnych i zbadać, dlaczego dokumenty tych nieszczęsnych robotników  - imigrantów nie są w porządku. Apeluję również do ministra do rozważenia działań poprawiających los pracowników domowych.
Wielu z nich jest praktycznie uwięzionych  - nie pozwala się im wyjść nawet na krok na zewnątrz domu, w którym pracują.
Są oni całkowicie na łasce i niełasce swoich pracodawców. Ich telefony są konfiskowane, a wielu cierpi z powodu przemocy fizycznej i psychicznej.
Jest wielu młodych Saudyjczyków - kobiet i mężczyzn, którzy są chętni do pracy w charakterze wolontariuszy, aby pomóc wyeliminować tę barbarzyńską praktykę. Nie chcemy ani jednego pokrzywdzonego pracującego imigranta w naszym kraju.
My w mediach zapewniamy Ministra Pracy, że jesteśmy partnerami dla Jego działań , aby nasz kraj był postrzegany jako ten, który praktykuje zasady fair play i zapewnia sprawiedliwość dla wszystkich"

źródło

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Jak pracują Saudyjczycy

O 60 % wzrosła w 2015 roku w porównaniu do 2014 ilość wdanych obcokrajowcom wiz pracowniczych.
"Pomimo faktu, że Ministerstwo Pracy z powodzeniem znalazło zatrudnienie dla 250.000 Saudyjczyków w ciągu ostatniego roku i łącznie dla 772.000 Saudyjczyków w ciągu ostatnich pięciu lat, stopa bezrobocia w Królestwie pozostaje na wysokim poziomie" - powiedział Al-Shaddadi.
Dodał, że saudyjscy pracownicy stanowią tylko 15% ogółu pracowników w sektorze prywatnym.
" W firmach prywatnych pracuje tylko 1,6 mln Saudyjczyków. Dla porównania - w tym samym sektorze pracuje ponad 8 mln. imigrantów ze 120 różnych krajów. Większość imigrantów zarobkowych pochodzi z krajów azjatyckich. Mimo wielu programów i zmian w przepisach wprowadzonych przez Ministerstwo Pracy  w celu zwiększenia zatrudnienia pracowników lokalnych, zapotrzebowanie na pracowników z zagranicy stale rośnie "
"Liczba saudyjskich absolwentów rośnie. Około 250.000 Saudyjczyków kończy rocznie szkolenia, ale rynek oferuje tylko 120.000 miejsc pracy"
"Ministerstwo powinna zweryfikować kwalifikacje wymagane przy rekrutacji dla imigrantów. Jest w Arabii Saudyjskiej mnóstwo imigrantów o wyjątkowo niskich kwalifikacjach. Oznacza to, że saudyjscy absolwenci są bardziej kompetentni i z powodzeniem mogą zastąpić pracowników z zagranicy" - powiedział Al-Shaddadi.
Ekonomista Abdulilah Mouminah stwierdził natomiast, że wielu Saudyjczyków, którzy są właścicielami firm w rzeczywistości nie prowadzi własnych firm.
"Saudyjczycy opierali się na imigracji zbyt długo, do tego stopnia, że stało się to częścią kultury Arabii Saudyjskiej. Saudyjczycy muszą ułatwić i pomóc innym Saudyjczykom  odnaleźć się na krajowym rynku pracy"
Tyle artykuł.

Co do zatrudniania "młodych a już zdolnych" Saudyjczyków to mam niejakie doświadczenie :-).
W dziale miałem ich sporo, bo prawie dwukrotnie przekraczałem wymagany prawem procent saudyzacji.
Jakie są z nimi problemy ? Rozliczne, począwszy od tego, że czas pracy nie jest dla nich obligatoryjny, a uznają go jedynie za rekomendację :-D
Po drugie, często ktoś wkłada im do głowy podczas tych szkoleń, kursów czy już przy samej rekrutacji, że ich ścieżka kariery to będzie ekspresowa, a ich awanse niemalże automatyczne, bo są Saudyjczykami.
Poziom wspomnianych kursów zawodowych jest bardzo różny, ale ciężko mi jest sobie wyobrazić np. dobrego spawacza, po kilkumiesięcznym kursie, którego program nie jest specjalnie przeładowany.
Do tego dochodzi duża tolerancja na....  absencję.
Po kilku miesiącach chcą już obiecanych awansów. A umieją niewiele, z kiepską lub prawie żadną znajomością angielskiego.
Dlatego miałem szaloną rotację, ale udawało mi się wynajdować perełki. Najczęściej chłopaków, którzy mieli na utrzymaniu rodziny, ale nie nowo powstałe, lecz te w których się sami urodzili.
Pracowali, bo na przykład ojciec zmarł lub jest poważnie chory, a na utrzymaniu ma jeszcze 3 siostry i 2 braci.
Dodatkowo - Saudyjczyk nie pracuje u drugiego Saudyjczyka, on pracuje...  z nim.
Często się zdarza, że taki koleś, który popracował z tydzień, ukończył kurs gotowania wody w czajniku elektrycznym zaczyna udzielać dobrych rad, jak prowadzić firmę właścicielowi.
Albo dostaje pracę i znajduje....  zastępstwo - jakiegoś Hindusa czy Pakistańczyka :-D
I nie są to pojedyncze przypadki,  sam znam kilka i słyszałem od kolegów, że to pewien standard.
Do tego Saudyjczycy znają Prawo Pracy i mają krewnych w różnych instytucjach, więc lepiej jest zatrudnić tańszego i bardziej pokornego pracownika, bo Saudyjczyk, niezależnie od stanowiska nie mógł zarobić mniej niż 4,500 SAR (nie znam obecnych stawek, ta, którą podałem pochodzi sprzed roku)
Znam przypadki osób pracujących za 800 - 1000 SAR miesięcznie. Dlatego, jak ktoś prowadzi własną działalność, a ni jest prezesem w firmie państwowej i musi zastosować się do gry rynkowej zrobi prawie wszystko, żeby mieć jak najmniej Saudyjczyków na stanie.

źródło

niedziela, 24 stycznia 2016

Największe ciekawostki Arabii Saudyjskiej

Zdaniem Todda Holmstroma, Konsula Generalnego USA w Jeddah największe ciekawostki Arabii Saudyjskie to:
  1. Najwyższa fontanna i najwyższy maszt flagowy na świecie, największy zewnętrzny  ekran telewizyjny ... i wkrótce, najwyższy na świecie wieżowiec!
  2.  Madain Saleh - była również zamieszkiwana przez  tą samą starożytną cywilizację - Nabatejczyków.co jordańska Petra W swoich  licznych podróżach po całym Królestwie Todda Holmstrom zachwyciły również różnorodność zabytków, wspaniałei krajobrazy pustynne w pobliżu Al-Ula, rafy koralowe Morza Czerwonego, i górzyste tereny Baha i Abha.
  3. Ceremonie ślubne są bardzo kolorowe i odbywają się oddzielnie dla mężczyzn i kobiet.
  4. Jest więcej amerykańskich sieci restauracji w Jeddah niż w okolicy  domu Todda Holmstroma w Michigan. Amerykanie mogą spodziewać się McDonalds i Starbucks, ale często są zaskoczeni że znajdą  Fuddruckers, Shake Shack, czy On The Border ale i one są w Jeddah.
  5. Wszystko jest zamykane podczas każdej z pięciu salat (modlitwy).
  6. Kobiety stanowią najszybciej rozwijający się sektor saudyjskich pracowników. I są coraz bardziej zaangażowane w kształtowanie każdego aspektu życia w Arabii Saudyjskiej.
  7. Większy odsetek ludności Królestwa korzysta z mediów społecznościowych niż w USA.
  8. Młodzi ludzie chcą posiadać własne firmy. Kiedy pytał saudyjskich studentów, kim chcą zostać po ukończeniu studiów, najczęściej słyszał "przedsiębiorcą".
  9. Arabia Saudyjska używa kalendarza księżycowego.
  10. Istnieje ponad 14 różnych odmian saudyjskich daktyli i wszystkie są pyszne i zdrowe.
Znawcy uznają saudyjskie daktyle za najsmaczniejsze na świecie i jest tutaj, jak Wam wcześniej pisałem, Ministerstwo Rozwoju Palmy Daktylowej.
Jak widzicie - rzetelnie wykonuję swoją robotę :-D
Bo poza tym, że nie zachwycałem się różnorodnością sieci fastfoodów to pozostałe kwestie opisywałem Wam na przestrzeni tych już prawie 3 lat.
Pisałem jednak i o innych aspektach, więc mam nadzieję, że jesteście dzięki lekturze bloga lepiej poinformowani niż Amerykanie, których jest tu znacznie więcej niż Polaków.

w Arabii Saudyjskiej powstaje 17% światowej produkcji daktyli

sobota, 23 stycznia 2016

Festiwal filmowy w Rijadzie

Renomowany południowoindyjski filmowiec I.V. Sasi  Sasi zainaugurował Masters International Film Festival Contemporary, który rozpoczął się w Rijadzie w ostatnią sobotę.
Festiwal, organizowany przez Stowarzyszenie Przyjaźni Rijadzko - Indyjskiej (RIFA) i potrwa do 12 lutego.
Amerykański film "Lincoln" był pokazywany na festiwalu w czwartek, podczas gdy "Ilo Ilo" z Singapuru i palestyński dramat "Omar" pojawi się w piątek.
Inaugurujący festiwal I.V. Sasi, który wyreżyserował ponad 150 filmów, powiedział, że RIFA festiwal będzie narzędziem w promowaniu kina indyjskiego.
 Zwłaszcza filmów kręconych w języku malajalam na arenie międzynarodowej.
"Scenariusz jest czynnikiem decydującym o popularności danego filmu i standardu. Większości tak zwanych  filmów nowej generacji brakuje dobrych scenariuszy, "powiedział  Jimmi Paulson, prezes RIFA, który przewodniczył sesji inauguracyjnej.
Na sesji inauguracyjnej pokazany został też film "Dziewczynka w trampkach" (oryginalny tytuł "Wadjda" ).
Jest to  saudyjsko-niemiecka produkcja, do którego napisała scenariusz  i wyreżyserowała Saudyjka  - Haifaa al-Mansour.
"Dziewczynka w trampkach" jest pierwszym filmem fabularnym zrealizowanym w całości w Arabii Saudyjskiej  i pierwszym filmem pełnometrażowym, który został wyreżyserowany prze Saudyjkę.
 Film został owacyjnie przyjęty przez gości festiwalu.
"Dziewczynka w trampkach" została zgłoszona w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny do nagrody Oscara w 2013 roku.
Organizatorzy zapowiedzieli kilkanaście  klasyków światowego kina, które  zostaną pokazane w ramach festiwalu.
Filmy być pokazywany w najbliższych tygodniach to:
 28 stycznia "Boyhood" -USA
29 stycznia "Nikt nie rozumie perskich kotów" - Iran i Chop Shop-USA
 04 lutego"Hotel Ruanda" -Rwanda
 05 lutego "The Lunchbox" -Indie i  "Zniewolony"  - USA
 11 lutego "Miasto Boga" -Argentyna
12 lutego "Amen" -Indie

Także jak ktoś jeszcze nie widział tych filmów albo ma ochotę je ponownie obejrzeć i jest w Rijadzie, to ma szansę :-)

Kadr z filmy Wadjda

piątek, 22 stycznia 2016

Utrzymanie decyzji o pięciodniowym tygodniu pracy w Saudi.

Rada Królewska utrzymała w mocy swoją uprzednią decyzję, aby umożliwić pracownikom sektora prywatnego dwudniowy weekend i zmniejszenie wymiaru czasu pracy do 40 godzin tygodniowo.
Zarówno Ministerstwo Pracy jak i Rada Królewska sprzyjały temu posunięciu jako sposobowi na przyciągnięcie Saudyjczyków do pracy w sektorze prywatnym. Decyzja może sprawić, że sektor prywatny będzie bardziej konkurencyjny dla publicznego.
Ministerstwo Pracy niedawno ostrzegało sponsorów (czyli pracodawców), aby nie zmuszali swoich pracowników do pracy w weekend. Osoby i firmy naruszające to prawo zostaną ukarane grzywną. Dyrektywa ta potwierdziła również, że w weekend, który przypada w czasie urlopu wypoczynkowego nie może być zaliczony do okresu urlopowego.
Komisja Administracji i Kadr w Radzie utrzymała ostatnią decyzję, ponieważ nie zostały jej przedstawione przekonujące argumenty przez Saudyjską Rady Izb Gospodarczych (CSC) i Izby Gospodarczej Rijadu, aby przywrócić 48-godzinny tydzień pracy z jednym dniem wolnym.
Ministerstwo podkreśliło potrzebę utrzymania poprawki do artykułów 98,100,104 w Kodeksie Pracy uznając, że wszelkie wahania osłabią nowy system  pozyskiwania pracowników kosztem innych zmian, aby zasady zatrudnienia były bardziej atrakcyjne zarówno dla inwestora jak i pracodawcy.
źródło: Arab News

To może wyglądać dziwnie, że władze saudyjskie chcą wymuszać takie decyzje na prywatnym biznesie.
Ma to jednak całkiem logiczne uzasadnienie. W większości krajów firmy państwowe gwarantują stabilność, bezpieczeństwo socjalne itp., ale za to znacznie niższe zarobki niż w biznesie prywatnym (może wyłączając specyficzne przypadki jak spółki Skarbu Państwa w Polsce, ale to inna bajka :-D).
Natomiast w Saudi nie dość, że firmy państwowe zapewniają to, za co niektórzy kochają te firmy, to jeszcze....  płacą najlepiej na rynku.
A że saudyjska filozofia jest nieco odmienna, to zamiast obniżyć zarobki w "budżetówce" chcą wymusić lepsze warunki w sektorze prywatnym.
Dlaczego ? Bo nie da się zatrudnić wszystkich Saudyjczyków tylko w firmach królewskich.
Ale każdy ma "Antka kobity szwagra teściowej syna"  gdzieś na decyzyjnym stanowisku w firmie państwowej :-D
W związku z tym zaczynają się problemy, bo np.  okazuje się, że czyjś wujek nie mógł załatwić roboty, ponieważ na wymarzone stanowisko trafił kuzyn czy bratanek kogoś mocniejszego. A przy obecnej cenie ropy nie da się w nieskończoność pompować i sztucznie zawyżać ilość etatów w firmach należących do Króla

źródło

czwartek, 21 stycznia 2016

Spotkanie Króla Salmana z Prezydentem Chin Xi Jinpingie

Strażnik Dwóch Świętych Meczetów Król Salman i prezydent Chin Xi Jinping wykonali tradycyjny Al-ardha (taniec miecza ) podczas wizyty w zabytkowym Al-Murabba 'Palace w Rijadzie.
Obaj przywódcy zwiedzili pałac, który został zbudowany na polecenie zmarłego króla Abdulaziza i był siedzibą Dworu Królewskiego od 1939. Jest to jeden z najbardziej znanych zabytków w Rijadzie. Jego Wysokość Król przekazał replikę Pałacu Al-Murabba jako prezent dla chińskiego prezydenta

I tutaj artykuł się kończy, a ja się zupełnie poważnie zastanawiam, znając fantazję i zamiłowanie Saudyjczyków do imponowania gościom (bądź ważnym, bądź po prostu mile widzianym) w jakiej SKALI jest ta replika?
Po powiem Wam, że wcale by mnie nie zdziwiło, jeżeli byłby w skali 1:1 :-D

źródło

środa, 20 stycznia 2016

Dwa wielkie projekty miast- stref ekonomicznych w Jeddah i Rijadzie.

Rada Gospodarki i Rozwoju powołała komitet, składający się z przedstawicieli siedmiu ministerstw i departamentów rządowych mający przygotować studium wykonalności wybudowania dwóch miast ekonomicznych w granicach King Khaled International Airport (KKIA) w Rijadzie i King Abdulaziz International Airport (KAIA) w Jeddah .
Opierając się o dobrze poinformowane źródła, dziennik Al-Eqtisadiah ustalił, że komisja będzie działać pod przewodnictwem Ministra Gospodarki i Planowania Adela Fakeiha i będzie prowadzić badania we współpracy z międzynarodową firmę konsultingową Oliver Wyman.
Rozważy również skomunikowanie nowo powstałego miasta przy KKIA Finance Center Króla Abdullaha dodatkową linią metra budowanego w Rijadzie lub innymi środkami transportu publicznego.
Obecnie trwają prace nad gromadzeniem danych na temat planów, bieżących projektów deweloperskich, przyszłych inwestycji i wizualizacji rozwoju dla Rijadu i Jeddah.
Abdullatif Al-Othman, gubernator Saudi Arabian General Investment Authority (SAGIA) który jest członkiem komisji powiedział, że miasta gospodarcze zapewnią konkurencyjne w skali międzynarodowej warunki i klimat, który będzie przyciągać inwestycje.
"Te dwa miasta również pozytywnie wpłyną na rozwój gospodarczy i wzmocnienie dywersyfikacji gospodarki".
Dodał, że oba miasta będą tworzyć więcej miejsc pracy dla młodych Saudyjczyków oraz wspierać sektory o wysokiej wartości dodanej.

Jak wiecie, pracowałem przy podobnym projekcie, choć na nieco mniejszą skalę.
Saudyjczycy świetnie planują tego typu inwestycje. A nawet je całkiem sprawnie realizują.
Działa to na innych nieco zasadach, niż np. w Polsce.
U nas -  najpierw się buduje fabrykę, najlepiej gdzieś, gdzie diabeł mówi dobranoc, bo tanie grunty.
Potem oczekuje się od władz samorządowych pełnego wsparcia, bo nie ma dróg albo parkingu, nie ma przedszkoli, szkół, sklepów itd. a mieszkania na wynajem zaczynają być droższe niż w Warszawie czy w Krakowie.
I do tego dochodzi niesamowite zdziwienie, że nie ma kto tam pracować, bo często, gęsto lokalnej siły roboczej po prostu nie wystarcza, a o wyżej wykwalifikowanej kadrze przy ambitniejszych przedsięwzięciach nie wspomnę.
W Arabii Saudyjskiej  zanim się coś wybuduje to po pierwsze -  wie się jaką fabrykę, czy jaki typ biznesu będzie zainteresowany taką lokalizacją.
Po drugie - najpierw buduje się całą infrastrukturę. Zaczyna się od budowy dróg i oświetlenia tychże dróg.
Później całą mieszkaniówkę, żeby pracownicy nowych firm nie musieli dojeżdżać kilkadziesiąt kilometrów w te i nazad.
W dalszej kolejności - sklepy, szkoły, baseny i oczywiście meczety.
I na samym końcu fabryki, biura i pozostałą infrastrukturę przemysłową.
I na tym polega różnica między państwem, które ma stabilną władzę a krajem, gdzie spora większość decydentów ma gęby pełne frazesów i odmieniają "Polska, Ojczyzna, dobro narodowe" przez wszystkie przypadki a tak naprawdę patrzą skąd im chleb idzie, bo cholera wie, czy za 4 lata znowu wybiorą. Żyć trzeba, a wielu przypadkach kwalifikacje i wykształcenie niższe niż ich sekretarek czy ochrony.

źródło

wtorek, 19 stycznia 2016

"....lub czasopisma" czyli bloger niezarejestrowany to przestępca

Witajcie w świecie przestępczości niespecjalnie zorganizowanej, natomiast powszechnej.
Jak się dowiedziałem z artykułu na Interii jestem przestępcą, bo prowadzę bloga, który nie jest zarejestrowany.
Poniżej cytat z artykułu.
"Sądy opierają swoje wyroki na art. 45 ustawy - Prawo prasowe (Dz.U. z 1984 r. nr 5, poz. 24 ze zm.), aktu uchwalonego jeszcze w PRL i nieznacznie tylko od tamtych czasów zmienionego. Zgodnie z nim wydawanie dziennika lub czasopisma bez rejestracji w sądzie to wykroczenie, za które grozi grzywna do 5 tys. zł (jeszcze dwa lata temu było to przestępstwo). "
Na pytanie, czym jest dziennik lub czasopismo, odpowiada art. 7 prawa prasowego. Najpierw trzeba jednak sięgnąć do definicji prasy, zgodnie z którą chodzi o "publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą". Dziennik zaś to "ogólnoinformacyjny druk periodyczny lub przekaz za pomocą dźwięku oraz dźwięku i obrazu, ukazujący się częściej niż raz w tygodniu", a czasopismo - "druk periodyczny ukazujący się nie częściej niż raz w tygodniu, a nie rzadziej niż raz w roku"
 
Przy zamiłowaniu obecnej, prawej i sprawiedliwej, władzy do PRL-u pewnie do mieszkań blogerów a nawet posiadaczy kont na Mordoksiążce piszących bez należytego namaszczenia i należytej atencji dla rządu "dobrej zmiany" niedługo zapuka o 6 rano oddział ZOMO.....  a nie, przepraszam, tego jeszcze nie przywrócili do łask, bo Prezes stał gdzie indziej.
To ktoś inny, ale z podobnym zadaniem :-) I to wszystko w majestacie prawa i zgodnie z demokratycznym mandatem, jaki dostał obecny rząd - jak najbardziej prawy i sprawiedliwy.
A potem na konferencji prasowej jeden bardzo ważny minister powie, że "nikt więcej już przez tego pana opisany nie będzie"

Artykuł dostępny tutaj

źródło

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Surowe kary za naruszanie Saudyjskiego Prawa Pracy.

Firmy, które zaliczają weekendy jako części urlopu wypoczynkowego pracownika będą musiały zapłacić grzywnę w wysokości do 100,000 SAR podała lokalna prasa w Mekce powołując się na dane z Ministerstwa Pracy.
Zgodnie z saudyjskim ustawodawstwem, weekendy nie mogą być traktowane jako część rocznego urlopu wypoczynkowego pracowników.
"Ministerstwo odnotowało kilka przypadków, w których przedsiębiorstwa i pracodawcy wykorzystują niewiedzę pracowników o przysługujących im prawach. Wiele firm włącza weekendy do rocznego urlopu, co jest jawnym pogwałceniem ustawy Prawo Pracy "
Weekendy są oficjalnymi dniami odpoczynku za które należy się pełne wynagrodzenie. Żadna firma nie ma prawa zmuszać swoich pracowników do pracy w weekendy i żadna firma nie ma prawa do odliczenia wynagrodzenia za dni wolne.
Kary za nieprzestrzeganie regulacji  to z reguły grzywny, lecz w przypadku notorycznego łamania prawa przewidziano również administracyjne.
Ministerstwo ma prawo do zwiększenia kary wynikającej z mocy prawa, gdy naruszenie jest powtarzane.
Osoby naruszające otrzymają termin zapłaty grzywny. Jeśli sprawca nie płaci na czas, kara grzywny zostanie zwiększona. Jeżeli to będzie tak, jak przy mandatach drogowych, to będzie drogo.
Za mandat nie uiszczony w terminie domiar wynosi..... 100% miesięcznie.
Wiem to z autopsji, kiedy "geniusze" z mojego HR poinformowali mnie o moim mandacie po....  3 miesiącach.
Bolało i to bardzo.
W skrajnych przypadkach, ministerstwo ma prawo zamknąć firmę za 30 dni.
Jeżeli naruszenie nadal się powtarza, ministerstwo ma prawo do anulowania pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej.
Szkoda, że dopiero teraz się za to wzięli.
Praktycznie nie spotkałem firmy, oprócz tych największych oczywiście, gdzie to prawo byłoby respektowane.
Mnie również obcinano urlop włączając do jego podstawy wszystkie weekendy oraz jak wyjechałem w środę i nie pracowałem w czwartek to odliczali od pensji 3 dni. Podobnie miała moja serdeczna koleżanka, która pracuje w szkole.

źródło

niedziela, 17 stycznia 2016

Jego Wysokość Król Salman wspiera emancypację kobiet

Strażnik Dwóch Świętych Meczetów Król Salman jest chwalony w całym kraju za promowanie awansu saudyjskich kobiet i ich równouprawnienia.
Saudyjka - Lubna Al-Ansari, członek Rady Królewskiej twierdzi, że:
"Król Salman wykazuje wielkie zainteresowanie rozwojem i wspieraniem saudyjskich kobiet od początku swojego panowania. Był pierwszym [królem], który zaprosił kobiety - członków Rady Królewskiej , aby uczestniczyły w pierwszym oficjalnym spotkaniu, kiedy przedstawiał swoje priorytety dotyczące polityki państwa ".

Król w wielu wystąpieniach potwierdzał, że kobiety odgrywają znaczącą rolę w procesie podejmowania decyzji na najwyższym poziomie, w tym w Radzie Królewskiej.
Jego Wysokość podkreśla również, że miejsce kobiet nie będzie marginalizowane podczas sprawowania przez Niego władzy, a Saudyjki muszą mieć swoje miejsce i udział w podejmowaniu strategicznych decyzji, jako równoprawni partnerzy przy przekształceniu społeczeństwa.

Strażnik Dwóch Świętych Meczetów Król Salman, z książętami i członkami Rady Szura.

sobota, 16 stycznia 2016

Piraci z..... Zatoki Perskiej (lub Arabskiej, w zależności, od której strony się patrzy :-D)

Rybacy z Jubail skarżą się na akty piractwa w pobliżu saudyjsko - irańskiej granicy, które miały miejsce w przeciągu ostatnich dwóch tygodni.
"Problem piractwa faktycznie rozpoczął się w czasie Drugiej Wojny w Zatoce Perskiej w pobliżu granic międzynarodowych, a w niektórych przypadkach na saudyjskich wodach terytorialnych, a teraz nasilił" stwierdził cytowany przez lokalne media Khalil Al Khalidi, jeden z poszkodowanych rybaków 
Al-Khalidi powiedział, że wielu żeglarzy przerwało rejsy dwa tygodnie temu w porcie rybackim w Dubaju i dodał, że spotkali się z nimi przedstawiciel Ambasady Indii oraz oficer ochrony portu.
Władze obiecały rybakom, że zajmą się tymi przypadkami i poprosiły o powrót do pracy.
Jednak sytuacja nie uległa poprawie i zaledwie trzy dni temu, rybacy znowu mieli problemy z piratami.
Kapitan Omar Al-Aklabi, rzecznik Straży Granicznej w Prowincji Wschodniej, powiedział , że jego jednostki odgrywają ważną rolę w procesie monitorowania piractwa oraz koordynacji ratownictwa i operacji poszukiwawczych w Zatoce Arabskiej poprzez stałe patrole w na wodach terytorialnych i międzynarodowych.

A tak swoją drogą mam dla Was trzy pytania  :)
- co robią saudyjscy rybacy w pobliżu irańskiej granicy ?
- co piraci mogą zrabować z kutrów rybackich ?
- co ma z tym wspólnego Ambasada Indii ?

piątek, 15 stycznia 2016

Przestańcie obrażać imigrantów !

-  genialny tekst dziennikarza „Saudi Gazette” Khaleda Almaeena
"Artykuły w lokalnej prasie saudyjskiej codziennie koncentrują się na coraz większym wpływie pracowników - obcokrajowców na handel detaliczny w Arabii Saudyjskiej.
Na przykład dziennikarz Saad Al-Dosari "ubolewa nad faktem", że rynki detaliczne są kontrolowane przez imigrantów i dodaje, że większość imigrantów jest w Saudi nielegalne lub nielegalnie pracuje!
Mówi też, że pracownicy zagraniczni są jak "wirus" i pyta, dlaczego działania prowadzone przez MSW nie wyeliminowały tego "zagrożenia".
Twierdzi on, że w toku kontroli pracowników sektora detalicznego wykazano, że imigranci zabijają wszelkie możliwości pracy dla obywateli saudyjskich i negatywnie wpływają na gospodarkę Królestwa. Obserwując naszą arabską prasę, zauważyłem, że od czasu do czasu rasistowskie i negatywne komentarze wobec imigrantów są autorstwa niektórych dziennikarzy.
Może okazać się, że dziennikarze ci cierpią na niemoc twórczą lub, że nie mogą myśleć o niczym innym i o niczym innym pisać.
Musi jednak być dla nich jasne, że użycie terminu "wirus" jest komentarzem rasistowskim. Być może ideą tych saudyjskich dziennikarzy jest: "Imigranci są łatwym celem, więc czemu nie skoncentrować się na nich ?"
Pan Al-Dosari nie zapyta, dlaczego sektor detaliczny nie może zatrudnić żadnych saudyjskich pracowników. I wydaje się, że nie starał się zapytać właścicieli sklepów o wyjaśnienie. Cóż, powiem panu, panie Al-Dosari - jest dużo sklepów, które znam, które są zamknięte, ponieważ saudyjscy pracownicy nie pojawili się w pracy. W znanym supermarkecie w Jeddah, sześciu z ośmiu kasjerów nie przyszło do pracy w ostatni piątek rano. Prawdopodobnie poszli na ryby!
Co do braku saudyjskich kobiet w sektorze detalicznym, pisarz powinien zdawać sobie sprawę, że sama myśl o pracy kobiet w handlu detalicznym sprawia, że samozwańczy strażnicy naszych obyczajów będą krzyczeć i lamentować. Dla nich widok kobiety na kasie jest jak machanie czerwoną flagą przed bykiem.
Ponadto, kiedy jako naród jesteśmy zaangażowani w rozwoój budownictwa ogólnego, budowę obiektów jądrowych, rozbudowę infrastruktury kolejowej i ogromnych portów lotniczych, w jaki sposób możemy zaatakować pracowników, którzy trudzą się, aby pomóc nam wypełnić te ambitne plany?
Pracownik – imigrant nie wylądował w naszym kraju na spadochronie. On przyjechał z wizą, która została wydana mu przez nasz rząd. Jeśli nie ma potrzeby, żeby tu pracował, to nie zapraszaj go, żeby przyjechał. Ale proszę nie obrażać pracowników zagranicznych i uwłaczać ich godności. Przybyli, aby pomóc i pomagają nam. W czasach globalnej gospodarki, masowe migracje pracowników wykwalifikowanych i niewykwalifikowanych stały najzwyczajniej koniecznością.
Dlaczego Stany Zjednoczone wyprzedziły Europę? Ponieważ w ostatnich latach, USA przyjęły tych, którzy byli zdecydowani pracować ciężko w zawodach i obszarach i za stawki, jakich wielu Amerykanów nie zaakceptuje. Kiedy byłem w Ameryce, mój lokalny fryzjer był z Wietnamu a pani w pralni była Koreanką. Pracowali ciężko i robili dobrą robotę. I nikt na nich nie narzekał.
Kluczem do wzrostu gospodarczego i tworzenia miejsc pracy nie jest wymiana kadr, tylko rozwój. I po raz kolejny do imigrantów pracujących w naszym kraju, Arabów i nie-Arabów, muzułmanów i nie-muzułmanów, mamy jako Saudyjczycy obowiązek powiedzieć wielkie dziękuję! Niech Bóg pozwoli Ci zrealizować swoje marzenia."
Khaled Al Maeena jest weteranem saudyjskiego dziennikarstwa i byłym redaktorem naczelnym Saudi Gazette.

Al-Rashid Mall w Al-Khobar

czwartek, 14 stycznia 2016

Zmniejsza się liczba osób z fałszywymi dyplomami inżynierskimi w Saudi

Powodem są  nowe, bardziej rygorystyczne przepisy.
Zaostrzono w nich kary za posługiwania się dokumentami nie mającymi nic wspólnego z realnymi kwalifikacjami.
W  tym kary więzienia, grzywny, deportacji i zakazu ponownego wjazdu do Saudi.
Na początku tego roku Saudyjskie Stowarzyszenie Inżynierów  (SCE)  ogłosiło, że wykryło ponad 30.000 obcokrajowców z nielegalnymi certyfikatami potwierdzającymi tytuł inżyniera i  wezwało firmy publiczne i prywatne aby zatrudniać tylko inżynierów zarejestrowanych w organizacji.
Rzecznik SCE Al-Abdullatif powiedział, że o wszystkich osobach z fałszywymi dyplomami organizacja informuje funkcjonariuszy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
Pracownicy MSW uruchamiają następnie postępowanie karne przeciwko oszustom, ogłaszając ich dane osobowe w lokalnej prasie w każdy wtorek.
Według danych w Saudi Council of Engineers jest zarejestrowanych 235.000 członków, z czego tylko 35,000 to Saudyjczycy.
Już za moich czasów przynależność do organizacji branżowych była dla expatów obowiązkowa.
Część z moich kolegów należała do stowarzyszeń ekonomistów, lekarzy itp.
Problemem jest tylko.... wysokość składki członkowskiej, która rośnie wraz z ze stażem jako inżynier i wynosi od 1250 do 2800 SAR rocznie


środa, 13 stycznia 2016

Kup pan muła - gwarantowany biznes w Mekce :-)

Zazwyczaj piszę o sprawach poważnych, często smutnych lub denerwujących.
Dziś będzie inaczej – dziś będzie biznesowo.
Wynajęcie muła (takie sympatyczne zwierzątko) do zwiedzania dzielnicy Al-Sharie w Mekce jest droższe niż wynajęcie Mercedesa, BMW lub jakiejkolwiek innej (jaką sobie tylko wymyślicie) marki samochodów luksusowych  :-)
Muły są wykorzystywane jako środek transportu podczas krótkich wycieczek, aby się zbytnio nie zmęczyć i zobaczyć niektóre z zabytków i atrakcji turystycznych w okolicy m.in. pobliski zabytkowy cmentarz i inne miejsca położone za obszarem do którego można dojechać samochodem.
Według danych z wypożyczalni samochodów w Internecie, wynajem Mercedesa na dzień będzie kosztować około 2.300 SAR.
Czyli ​​ godzina wynajmu „Mesia” to 96 SAR.
Godzina wynajmu muła wynosi 100 SAR, ale w wysokim sezonie turystycznym dochodzi do 150 SAR. Koszt wynajęcia mułów zwykle rośnie w czasie wakacji i święta Eid.
Jednak żeby zacząć interes na mułach trzeba pamiętać, że wstęp do Mekki mają tylko muzułmanie.

wtorek, 12 stycznia 2016

Konkurs - Wybór Jasminy - Jean Sasson

No cóż zarwałem noc, ale.... było warto :)
Skończyłem właśnie lekturę najnowszej książki Jean Sasson - Wybór Jasminy
Recenzję znajdziecie na naszym blogu To czytają Saudyjskie Wielbłądy (klik, klik) a jednocześnie....

wraz z Wydawnictwem „Znak” mamy przyjemność zaprosić Was do udziału w konkursie, w którym nagrodą będzie książka Jean Sasson
„Wybór Jasminy. 
Link do konkursu


Nowe podatki w Zatoce - oj, będzie bolało

Palacze, miłośnicy napojów energetycznych i bezalkoholowych będziecie musieli przyzwyczaić się do nowych, znacznie wyższych cen.
Wszystkie kraje GCC postanowiły nałożyć podatki na te grupy produktów.
Gulf Cooperation Council narzuci jednolity podatek w wysokości 100% wartości od wyrobów tytoniowych i  na napoje energetyczne, a 50 % na napoje bezalkoholowe, podały w niedzielę lokalne media .
Komisja Finansów i Współpracy Gospodarczej została upoważniona, aby wypełnić wszystkie niezbędne wymogi dotyczące wdrożenia tej decyzji.
Zadaniem Komisji jest przygotowanie nowych regulacji  i przedstawienia ichdo podpisania Rządom krajów GCC do połowy 2016 roku i wdrożenia w życie na początku 2017 roku.
Jak tak dalej pójdzie, to ani Europejczykom ani Amerykanom już niedługo nie będzie się opłacało pracować  w regionie.
Zarobki spadają, ceny rosną, podatki również.
W Dubaju benzyna kosztuje już prawie 2 PLN, koszty wynajmu mieszkania - kosmiczne a zarobki o 2/3 niższe niż kilka lat temu.
Kończy się Eldorado :-(

źrodło

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Duża aktywność Arabii Saudyjskiej na arenie międzynarodowej - wizyta w Pakistanie



W odpowiedzi na zaproszenie rządu Pakistanu oraz na podstawie dyrektyw Strażnika Dwóch Świętych Meczetów Króla Salmana, zastępca następcy tronu książę Muhammad bin Salman, II wicepremier i minister obrony, odwiedzili w niedzielę Pakistan.
 W sobotnim oświadczeniu dworu królewskiego, poinformowano  że zastępca następcy tronu ma spotykać się z wysokimi urzędnikami państwowymi w Pakistanie w celu omówienia stosunków bilateralnych  oraz różnych aspektów współpracy między obu krajami.
Wydaje mi się, że bardziej jest to wizyta ministra obrony, niż II wicepremiera.
Wygląda to niezbyt dobrze, bo taka aktywność może sugerować podniesienie po raz kolejny stawki w stosunkach z Persami.
Jednak przy przewadze w liczbie mieszkańców (prawie trzykrotna, jaką ma Iran vs. Saudi), szukanie sojuszników typu Chiny czy Pakistan jest dobrym ruchem, mogącym zmusić ambitnych ajatollahów z Teheranu do zastanowienia się nad kolejnym ruchem skierowanym przeciwko Saudyjczykom.

książę Muhammad bin Salman

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...