Po pierwsze- zachłysnąć się pięknym słońcem i przyjemną temperaturą (było ok. 26-29 stopni przez pierwszy tydzień).
Po drugie – zlekceważyć ochłodzenie do 19-21 stopni, (bo to u nas przecież ciepełko) i chodzić w samej koszuli.
Po trzecie – zlekceważyć pierwsze pociągania nosem i lekki ból gardła i…..proszę bardzo – wizyta w aptece gwarantowana :(
Po drugie – zlekceważyć ochłodzenie do 19-21 stopni, (bo to u nas przecież ciepełko) i chodzić w samej koszuli.
Po trzecie – zlekceważyć pierwsze pociągania nosem i lekki ból gardła i…..proszę bardzo – wizyta w aptece gwarantowana :(


