niedziela, 2 lutego 2014

Jak się tutaj jada, kiedy wszyscy wrócili czyli polskie obiady w Arabii Saudyjskiej

Wszystko wróciło do normy czyli wakacje i wyjazdy zakończone, także zaczęło się normalne życie towarzyskie.
W zeszłym tygodniu Hania zapowiedziała, że na piątkowy obiad będzie kaczka z jabłkami.
I była :)
Dodatkowo:
- modra kapusta
- ziemniaki
- fasolka szparagowa z bułeczką
- bigos oraz
- wyśmienite kurczaki pieczone zrobione przez Jolę.
Ludzie, jak to była uczta.
A Jola na to, że Hania jeszcze się na dobre nie rozkręciła po powrocie i ten obiadek był….. skromny :)
Na moje szczęście lub nieszczęście (to zależy, czy patrzymy przez pryzmat mojego apetytu czy wagi) jadam tam „tylko” raz w tygodniu.
Pewnie na kuchni dziewczyn urósłbym do gargantuicznych rozmiarów :)
Bo przecież jak zjem mniej niż dwie dokładki to mnie pytają  „nie smakuje ci czy co ???
To jem, z niesamowita przyjemnością, ale potem mogę się tylko toczyć.
W następnym tygodniu – ja się biorę za robotę i przyrządzam fasolkę po bretońsku :)
Wiem, że to niewiele w porównaniu z takim królewskim jedzonkiem, ale moja fasolka znajdowała uznanie wśród smakoszy, także mam nadzieję na sukces, mimo skromniejszych możliwości jeżeli chodzi o składniki.
Ale mam pomysł, co i jak zrobić, więc powinno być smacznie :)

PS
Wszelkie podpowiedzi, co jeszcze można przyrządzić mile widziane :)

źródło

25 komentarzy:

  1. pamietam jak kiedys w osiedlowym sklepie w Zabkach poprosilam o modra kapuste, a pani sprzedajaca powiedziala mi ze nie ma, zdziwiona jej odpowiedzia pokazuje jej ze jest, a ona obrazonym tonem powiedziala, ze trzeba bylo mowic ze chce czerwona ;)
    Lolka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w którym sklepie Cię tak potraktowali ?

      Usuń
    2. Przyznam sie, ze gdy przeczytalam "modra kapusta" to nie wiedzialam o co chodzi (ja ze swietokrzyskiego jestem)

      Usuń
    3. No proszę, a myślałem, ze tylko nazwa angielki, czyli bułki wrocławskiej, paryskiej lub weki jest regionalizmem występującym w wielu odmianach. A to sie nawet zwykłej kapuście może przytrafić :D

      Usuń
    4. to byl jakis sklep typu "u Ireny" czy jakos tak przy ulicy Powstancow, moja rodzinka jest z Wielkopolski i tam i tu na Mazurach wszyscy kumaja co to modra ;)
      Lolka

      Usuń
    5. Chyba wiem,o który sklep Ci chodzi :)

      Usuń
  2. Ha, ha, ha! Chyba w tym samym czasie mysleliśmy o jedzeniu. Jesli o jedzeniu mowa i potrzebujesz inspiracji to zajrzyj do mojego bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzę i zobacze, co mogę zastosować :)

      Usuń
  3. Zabki? to te Ząbki pod Warszawą?Tam po śląsku widocznie nie godojom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te same, ale moja Babcia - rodowita Łodzianka też ja tak nazywała, także to nie tylko po waszemu jest :)

      Usuń
  4. Ukis kapuche i zrob pierogi z kapusta i grzybami, mam przeboski przepis! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj przepis, tylko grzyby to mi muszą przywieźć ;)

      Usuń
  5. a mnie golabkow sie zachcialo :), bigosem tez nie pogardze :)...
    w Norwegii serwowalam rolady z cieleciny, faszerowane boczkiem i kiszonym ogorkiem, podane z kluskami slaskimi, modra kapusta i sosem z kurek (grzybowym).
    Zajadali sie ze az im sie uszy trzesly :)))))

    fasolke po bretonsku tez lubie, taka na ostro :) ze swiezym pieczywem, mniam
    dzis sie zadowole nalesnikami nadziewanymi twarozkiem z soczewica, ogorkiem i papryka, mniam :) tez dobre.


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prosze ywsłać przepisy do Oli - jeśli się zechcesz podzielić, to je opublikujemy :)

      Usuń
    2. Tak, bez gołąbków z sosem grzybowym żyć się nie da!

      Usuń
    3. Da się, bo ja wolę z pomidorowym :P

      Usuń
    4. Pomidorowy tyż dobry. Idę rozmrozić mięso. Może prześlę Ci fotkę...

      Usuń
    5. Smacznego :)
      Ja będę się pasł świeżymi truskawkami z bitą śmietaną :D

      Usuń
  6. A jakie masz składniki do dyspozycji?

    OdpowiedzUsuń
  7. ja tez nie wiedzialam co modra kapusta oznacza. dla mnie I mojej rodziny to jest czerwona kapusta. pozdrawiam. beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No prosze, to i wiedza na temat regionalizmów z Saudi może przybyć :)

      Usuń
  8. super blog :) OBSERWUJĘ!

    zapraszam do mnie

    www.oczami-blondynki.blospot.com :)

    OdpowiedzUsuń

Szanowny Anonimowy Użytkowniku
Podpisz się proszę, imieniem lub nickiem
Miło jest wiedzieć z kim się rozmawia :)
pozdrawiamy
Paweł i Ola

PS. Z powodu tak prozaicznego, jak praca zawodowa, na Wasze komentarze odpowiadam w dni powszednie po godzinie 17:00 polskiego czasu
Za wspomniane niedogodności serdecznie przepraszam.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...