czwartek, 4 lipca 2013

Wakacje w Egipcie czyli „...ale na stronie MSZ nie ma ostrzeżenia...”

Czasami brak instynktu samozachowawczego naszych Rodaków mnie powala.
Od kilku dni głośno jest dosyć o sytuacji w Egipcie.
Jest to, zdaniem osób mających pojęcie o temacie, ciąg dalszy Arabskiej Wiosny w tym kluczowym dla regionu kraju.
Owszem, nie każdy ma informacje z pierwszej ręki – ja właśnie rozmawiałem przed momentem z Osobą, która jest w tej chwili na Placu
Tahrir.
 

Co ciekawe – wczoraj w naszych mediach główną wiadomością z Egiptu był gwałt na holenderskiej dziennikarce. 
Prasa egipska pominęła ten fakt.
 

Wczoraj przeciwko prezydentowi Mursiemu protestowało w Egipcie ok.33 mln. ludzi.
Polska prasa pominęła ten fakt.


Nad Kairem latają od kilku dni wojskowe śmigłowce, jest potwornie głośno, ale atmosfera jak na Egipt przystało fiesty, bo zginęło "tylko" kilkadziesiąt osób i spalono główną siedzibę Bractwa Muzułmańskiego.
Prezydent Mursi został odsunięty przez armię od władzy, a dzisiaj
szef egipskiego Trybunału Konstytucyjnego, Adli Mansour ma zostać  zaprzysiężony jako tymczasowa głowa państwa.  
W odpowiedzi na to Mohammed Mursi oświadczył jeszcze wczoraj, że "nie przyjmuje do wiadomości oświadczenia armii"
Jak dalej rozwinie się sytuacja ?  Jak zachowa się Bractwo Muzułmańskie ? 
Tego na chwilę obecną nie wie nikt.

A co na to nasi kochani Rodacy?
Ano – nie ma informacji na stronie MSZ, że w Egipcie jest niebezpiecznie – oczywiście czołgi na ulicach, protesty i śmigłowce to przecież nie jest powód, żeby do Hurghady na urlop nie pojechać.
No po prostu ręce opadają.
Owszem, można oczekiwać, że MSZ będzie myśleć za tych ludzi, ale nie popadajmy w paranoję – rewolucja jaka jest  - każdy widzi.


Ta sytuacja jest dużo groźniejsza niż Arabska Wiosna, bo Bractwo Muzułmańskie,
- wzorem towarzysza Gomułki, władzy raz zdobytej oddawać nie ma zamiaru.


27 komentarzy:

  1. No, cos w tym jest.
    "Byle nasza wies spokojna, byle nasza wies wesola".

    Poziom zainteresowania swiatem zewnetrznym wsrod przecietnych Polakow jezy wlos na glowie. Zaraz pewnie ktos mi odpowie, ze no jak to, Amerykanie na przyklad maja tak samo etc.

    No niby maja, ale z drugiej strony jak juz spotkaja kogos, kto pol swiata zjezdzil, to pytaja sie, sa ciekawi. A w Polsce NIC (poza BARDZO nielicznymi wyjatkami, co same jezdza w rozne strony).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Mnie to nie dotyczy, moja chata z kraja" :)
      Co do Amerykanów - zgoda. Oni prędzej będą próbowali się dowiedzieć. Ale czy coś zrozumieją - to już inna kwestia :D
      Z nami nie jest aż tak źle teraz. Nie zapominaj, że drugim językiem w Anglii jest polski a nie hindi :) To ma wpływ na szersze postrzeganie świata, mimo wszystko.

      Usuń
    2. Mialam na mysli ludzi, ktorzy w kraju zostali.

      Usuń
    3. Niewielu już zostało. Z rozmów ze znajomymi i patrząc na to ile i jakich sklepów zamyka się w Warszawie, to niebawem .... ostatni zgasi światło

      Usuń
  2. Tow. Wladyslaw Gomulka przez "u", he he, he :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mea maxima culpa - już poprawione :)

      Usuń
  3. Po pierwsze primo temat Egiptu i jego sytuacji jest mi bardzo bliski, chociazby z tego powodu, ze wielu moich wspolpracownikow jak rowniez klientow firmy pochodzi wlasnie z tego kraju. Dyskusje, relacje, nawet ogladanie wiadomosci w pracy to codziennosc.
    Po drugie primo polskie wiadomosci to rzeczywiscie zenujace programy informacyjne, jak chce wiedziec co sie dzieje na swiecie to wlaczam BBC lub Al Jazeera ...
    Poza tym nie wiem czy zauwazyliscie, ze przez ostatnie miesiace w polskich mediach panuja maksymalne nastroje antymuzulmanskie i antyarabskie, takze kazdy przykry incydent dotyczacy Arabow badz muzulmanow urasta do rangi zbrodni przeciwko ludzkosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii pokazywania wiadomości - to zaczął obowiązywać pewnien schemat, jak w amerykańskim dowcipie.
      Na dziewczynkę napadł pies, jakiś koleś wziął i kijem go obtłukł i odpędził.
      Pojawia się prasa:
      - "jaki dzielny z Pana Nowojorczyk"
      - "Nie jestem Nowojorczykiem"
      - "To jaki dzielny z Pana Amerykanin"
      - "Nie jestem Amerykaninem jestem Afgańczykiem".
      Na drugi dzień w gazetach tytuł na pierwszej stronie "Afgański terrorysta zaatakował amerykańskiego psa".
      Tak można przyprawić "gębę" każdemu. Ale z drugiej strony - we Francji czy na Wyspach część muzułmanów zapomina, że jest tam gośćmi i jak nie odpowiada im kultura, tradycja czy kuchnia narodowa zawsze mogą wyjechać do miejsc, gdzie obowiązuje prawo szariatu i moga tam być szczęśliwi.

      Usuń
    2. Fajny dowcip, oddaje sedno sprawy;)
      Masz racje, co do czesci muzulmanow, ktora w pewnych europejskich krajach zbytnio sie panoszy, ale trzeba podkreslac ze to jest mniejszosc a nie wyolbrzymiac, bo pozniej szerza sie idiotyczne memy w polskich internetach, ktore na prawde doprowadzaja mnie do pasji... I jeszcze bogu ducha winni ludzie cierpia, jak nasza kolezanka Ingalill, bo anonimowi ludzie jej ublizaja. Potrzeba Polakow edukowac, a nie kreowac sztuczna nienawisc. Zwlaszcza ze wiekszosc o pogladach "precz Arabom z Polski", nigdy na oczy Araba nie widziala!

      Usuń
  4. Niestety polacy wciąż są nietolerancyjnie, wciąż są rasistami - ostatnio odczułam na własnej skórze poprzez dostanie"miłej" wiadomości na fejsie od pewnej polski,której nie podoba się to , że mieszkam w tureckiej części wyspy, wg niej (cytuję)"Polacy ci tego nie darują!!!" (koniec cytatu).
    A zatem, jacy my mamy być w stosunku do innych narodowości, jeśli sami dla siebie jesteśmy tacy jak na załączonym powyżej przykładzie?
    Nic mnie już nie zdziwi odkąd tu mieszkam, a mieszkam przecież w kraju jakby nie patrzeć "muzułmańskim"...
    Wczoraj na moment włączyłam AlJazeerę, żeby zobaczyć co się tam dzieje. Mam kolegę, który jest miłośnikiem Egiptu i każdy wolny urlop spędza właśnie w tych kurortach Hurghada, Sharm itp.
    Oczywiście wg Niego jest bezpiecznie, bo te "kurorty" są szczelnie zamknięte i turyści są chronieni - nie wiem ile w tym prawdy, nigdy nie byłam w Egipcie, nawet jeśli to prawda to ja się pytam ile jeszcze czasu mają turyści? Kiedy taki "mur obronny" w Hurghadzie padnie to będzie niezła "impreza".
    No, ale przecież jest bezpiecznie, MSZ muzę sobie pisać, nawet, ze odradza wyjazd, tzw. "polski_polak.pl" i tak pojedzie, żeby potem moc poszpanować zdjęciami z palmami wśród znajomych. Egipt wciąż jest tańszy niż spędzenie urlopu np w Sopocie, wiec cena przyciąga...ludzie jadą bezmyślnie i bez względu na konsekwencje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwi Polacy - to z reguły mieszkańcy Polski nawet nie B tylko C i najdalej gdzie byli za granicą, to przekroczyli granicę swojego powiatu :D
      Mnie moja wielka Przyjaciółka, która zna i rozumie Egipt lepiej niż niejeden Egipcjanin odradza wyjazd nawet do kurortów. Żeby zrozumieć skalę wydarzeń - na ulicę wyszło niewiele mniej ludzi, niż żyje w Polsce -łącznie z imigrantami, starcami i niemowlakami. W przypadku takiej masy ludzi musi być niebezpiecznie.
      Po prostu rządzi psychologia tłumu.

      Usuń
  5. Zapraszam Was po wyróżnienie na mojego bloga: http://wkrajuktorynieistnieje.blogspot.com/2013/07/wyroznienie-mojego-bloga.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy serdecznie za wyróżnienie.
      Odpowiedzi na Twoje pytania:
      . Ulubiony owoc? truskawki
      2. Miejsce do, którego zawsze wracam to...? Sri Lanka
      3. Najbardziej nielubiana potrawa? Ryby i owoce morza
      4. Lody mleczne czy sorbety? lody mleczne
      5. Największe marzenie w życiu? Własna wyspa
      6. Pieprz czy wanilia? Pieprz
      7. Ulubione zwierzę? Wielbłąd
      8. Co bym zmienił/ła w swoim życiu? wiek
      9. Najlepsza muzyka to...? Metallica
      10. Wolny czas spędzam...? nurkując i fotografując

      Usuń
  6. Na szczescie na stronie MSZ jet juz ostrzezenie, wiec moze rozgarnieci rodacy nie wleza przypadkiem pod czolg. Co do polskich mediow, zagladam tylko na gazete, a tam byla wczoraj relacja prawie minuta po minucie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrzeżenie jest od wczoraj :) Co do GW - też się spoźnili o 48 godzin - kiedy w Kairze, Aleksandrii i innych miastach było już na ulicach ponad 33 mln. ludzi GW pisała o gwałcie na holenderskiej dziennikarce jako wydarzeniu dnia w Egipcie

      Usuń
    2. Fakt, troche pozno sie obudzili, ale zawsze cos. Z drugiej strony, czego tu wymagac, jesli poziom polskich serwisow informacyjnych to marnosc nad marnosci.

      Usuń
    3. Bo trzeba było poczekać, co sądzi na ten temat Wielki Brat, który w zeszłym roku mocno Bractwo Muzułmańskie popierał, jakby to komuś umknęło :D

      Usuń
  7. Polak zacznie myśleć dopiero jak w TV zobaczy innego turestę "pokrzywdzonego" przez rewolucję. A z drugiej strony Polak nei popuści, bo przecież Egipt to dla niektórych jedyna egzotyką, ktorą mogą się pochwalić na Naszej Klasie więc jak tu nie pojechać, co dziecko będzie w szkole opowiadać? Zresztą w mniemaniu niektórych , kto ruszy takich celebrytów, przecież jest policja turystyczna, są ochroniarze, są wysokie mury..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się obiema rękami pod tym.

      Usuń
    2. 100% racji - wyobraźnia nie ogarnia podstawowej różnicy kulturowej - Egipcjanie po prostu nie boją się śmierci tak jak my. Egzotyka tańsza niż wypad na Mazury i jeszcze można zdjęcie pod palmą zrobić i w barze na plaży wódkę zamówić ... po polsku

      Usuń
  8. Wielki "demokratyczny z gęby" brat wpadnie, żeby braciszków owych, ponownie na stolcu posadzić. Nie może pozwolić by plan orwellowski legł w gruzach

    E (kangur)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko Egipcjanie nie muszą słuchać Wielkiego Brata - mają więcej możliwości do wyboru.

      Usuń
  9. Jak to "Polska prasa pominęła ten fakt"? Przecież wszędzie ciągle o tym trąbią. To jaką Ty prasę przeglądasz? xD
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trąbią 48 po głównych wydarzeniach - załapali sie tylko na samą końcówkę - ja opisywałem zdarzenia
      sprzed dwóch dni a nie z wczoraj

      Usuń
  10. U mnie NN !
    Serdecznie zapraszam na podroze-to-co-kocham.blogspot.com
    Trochę się u mnie zmieniło ...
    Wejdź :)
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie się prezentuje ta nowa strona.
      Gratulacje dla Ciebie i Twojego webmasera

      Usuń

Szanowny Anonimowy Użytkowniku
Podpisz się proszę, imieniem lub nickiem
Miło jest wiedzieć z kim się rozmawia :)
pozdrawiamy
Paweł i Ola

PS. Z powodu tak prozaicznego, jak praca zawodowa, na Wasze komentarze odpowiadam w dni powszednie po godzinie 17:00 polskiego czasu
Za wspomniane niedogodności serdecznie przepraszam.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...