12/03/2013

Zamówienie czyli ile jest rodzajów oleju kokosowego

W Polsce olej kokosowy, jest uznawany za wyjątkowo zdrowy tłuszcz do użytku wszelakiego. Można go kupić (często za niemałe pieniądze), głównie jako produkt kosmetyczny, bo niewielu firmom chce się szarpać z urzędami i Sanepidem.
Dlatego dostałem polecenie partyjne nabycia takowego oleju w Al-Khobar.
W "Pandzie" był niedostępny,  udałem się więc do LuLu, w którym z definicji taki olej występować musi, bo jego największym producentem są Indie, a właścicielem LuLu jest Hindus z Kerali.
Szukam, szukam ale....  bez rezultatu.
Poprosiłem o pomoc jakiegoś ”ludzia” z obsługi i po wielu pytaniach, do czego chcę tego oleju używać zostałem zaprowadzony w miejsce, gdzie jest ten olej w wersji kosmetycznej. Nie było dużego wyboru: raptem 5 rodzajów.
Ok, to zapytałem o spożywczy.
Rzeczony „ludź” zaprowadził mnie do alejki z olejami i tam przepadłem. Do wyboru miałem kilkadziesiąt rodzajów tego smakołyku
Wybrałem najdroższe, bo już mi się myśleć nie chciało.
Także mam dziś na koncie dobry uczynek i jest szansa na pochwałę od Szacownej Małżonki Mej Aleksandry :)

PS.
Ola mówiła, że w Polsce olej kokosowy najłatwiej można kupić w dwóch wariantach
- rafinowany - bez zapachu i smaku kokosa, doskonale sprawdza się do smażenia
- nierafinowany - z aromatem, który Małżonka Ma Aleksandra stosuje m.in. do kanapek i naleśników

Zdjęcie ze strony producenta

13 komentarzy:

  1. Polecam olej nierafinowany, tłoczony na zimno. Wtedy ma rzeczywiście smak i zapach kokosa!

    OdpowiedzUsuń
  2. a do czego Szanowna Małżonka używa tegoż oleju?, bo po opakowaniach po prawej mam podejrzenia, że może być olejem napędowym ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pieczywa, smażenia i do ... włosów :)

      Usuń
  3. Olej kokosowy świetnie sprawdza się w olejowaniu włosów <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lovin - nabyłem również taki (2 rodzaje) :D

      Usuń
  4. Nie raz już słyszałam o cudotwórczej mocy tego specyfiku, zwłaszcza w kuchni ,ale jak dotąd tutaj na niego nie natrafiłam. A uwielbiam zapach kokosa.....Jeszcze będę się rozglądać, kto wie może jednak poza oliwą z oliwek (sic!) natrafię tu gdzieś i na olej kokosowy kokosa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci Basiu że jestem niezmiernie zaskoczony, że we Włoszech jest dostępna oliwa z oliwek :D Myślałem, że ten produkt można nabyć tylko z plantacji w Norwegii i Finladii, a tu takie zaskoczenie :D Człowiek się całe życie uczy:D Co do możliwości nabycia oleju kokosowego polecam sprawdzenie w sklepach internetowych, ale w Polsce ten olej ma jakąś chorą cenę.

      Usuń
    2. Prawda? Też byłam zaskoczona.Nie mniej jak mój G, odkrył ,że w Polsce mamy też włoską oliwę, makaron jego ulubionej marki i masę innych włoskich świństw. Nic nie odpowiedzial na pytanie :czemu we Włoszech nie mogę znaleźć polskich produktów.
      A ceny tego oleju w Polsce faktycznie kosmiczne:(

      Usuń
    3. To się po prostu w głowie nie mieści :) Basia, ale widzę że Ci tak Italia dojadła, że nawet na ich jedzenie psioczysz. A ja kuchnię włoską lubię.
      Może faktycznie zrealizuj swój plan, który opisałaś na blogu ? Takie rozwiązanie nawet rozpieszczonego włoskiego maminsynka powinno ocucić, czego Ci szczerze życzę :)

      Usuń
    4. Olej kokosowy jest SUPER !!!. Mowa oczywiescie o tym kosmetycznym bo innego nie mialam okazji uzywac. Basia ! we Wloszech znalazlam go w "Spendi bene"- to siec sklepow z kosmetykami, chemia i wszelakimi produktami do gospodarstwa domowego. Na dodatek o wiele lepsze ceny niz w innych sklepach. Zakupiony przeze mnie olej kokosowy to produkt wloski firmy "L'Erboristica"- "Olio corpo & capelli, cocco /manoi" ok 7 euro. Wsmarowalam go w twarz przez pare wieczorow - a rano cud ! buzka jak pupcia u niemowlaka (prawie :-) )

      Usuń
    5. Dzięki Ewo - takiego sklepu w pobliżu nie widziałam, ale skoro znam markę tego oleju może uda mi się go upolować w sieciach tych aptek ziołowych lub w Acqua e sapone? Dzięki za info:)
      @ Saudyjski Wielbłąd- jeszcze chwila a naprawdę do tego dojdzie.Boję się jednak,że ja mogę naprawdę nie wrócić:)

      Usuń
    6. Basia - jeżeli uznasz, że tak jest lepiej dla Ciebie to czym się przejmujesz ? Jak ktoś ma inne priorytety, to dlaczego masz robić za Matkę Teresę z Kalkuty ?

      Usuń

Szanowny Anonimowy Użytkowniku
Podpisz się proszę, imieniem lub nickiem
Miło jest wiedzieć z kim się rozmawia :)
pozdrawiamy
Paweł i Ola

PS. Z powodu tak prozaicznego, jak praca zawodowa, na Wasze komentarze odpowiadam w dni powszednie po godzinie 17:00 polskiego czasu
Za wspomniane niedogodności serdecznie przepraszam.