środa, 21 sierpnia 2013

Powrót do pracy czyli jak atmosfera obniża powakacyjny stres

To mój trzeci dzień po powrocie do pracy, a ja się już odkopałem spod stosów maili i innych papierów.
Pełny sukces :)
Ale nie to jest najważniejsze.
W firmach w Polsce wszyscy mnie poganiali, jakby odgrywając się za to, że oni jeszcze nie byli na urlopie lub wrócili z niego wcześniej i są już ponownie zmęczeni.
Tutaj nie.
Wszyscy się uśmiechają, mówią „witaj z powrotem”, czekają na drobne upominki i pytają co słychać u Rodziny, jaka pogoda w Polsce itd.

Dopiero po wysłuchaniu opowieści, podziękowaniu za prezenty mówią z czym przychodzą zawodowo.
Jeden z Kolegów kupił mi w jakiejś piekielnie drogiej cukierni zestaw słodyczy do kawy do której dołączył karteczkę, „fajnie, że już wróciłeś” .
Oczywiście zaprosiłem na kawę i słodycze moich Kolegów i Współpracowników  i po kolejnej godzinie wróciłem do normalnej roboty.
I świat się nie skończył... 

Firma nie upadła.... 
a mnie jest dużo łatwiej wciągnąć się w kierat codziennych obowiązków.

ps. Zapraszam na kawę z kardamonem, częstujcie się, zanim wystygnie :) 
ps 2 a tutaj przepis 

19 komentarzy:

  1. I to jest wlasnie jeden z plusow pracy w arabskich firmach:)
    U nas tez jak ktos wraca z wakacji to przywozi slodycze, wszyscy z dzialu sie zbieraja, pija kawe, opowiadaja co sie wydarzylo w ciagu ostatnich tygodni a maile moga spokojnie poczekac to kolejna godzinke;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się to podoba. Zwłaszcza, że kolegów mam sporo i prezenty dostaję regularnie :)

      Usuń
  2. Ech co tu dużo gadać (pisać) po prostu inna mentalność
    W Polsce jest zdecydowanie za zimno i ludzie są wiecznie nabuzowani
    Dodatkowa frustracja to jak w zimie przegląda się pogodę z różnych stron świata Melburne +25 Tokio,Seul czy Los Angeles tyle i tyle na plusie
    Pozdrawiam Marek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To potwierdzasz opinię Kazika -
      "...Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
      nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące...
      "
      Źródło: utwór 4 pokoje

      Usuń
  3. U mnie w dziale może nikt nie czeka z czekoladkami ale zawsze z uśmiechem. I też nikt nie ponagla, nie zazdrości. Jest dobrze. Ale ja chyba wyjątkowo mam szczęście do ludzi ;). Kawa z kardamonem - dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ja za długo w korpo pracowałem i mam skrzywiony punkt widzenia:)

      Usuń
  4. Bez przesady ;) W Polsce też są takie firmy i podobnie wygląda powrót z wakacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak pisałem wcześniej - mam,niestety, inne doświadczenia w tej materii :(

      Usuń
  5. Nie wiedziałam,że tak lubisz kawę z kardamonem. Podesłałabym ci do Łodzi jedną paczkę - rodzinka z Egiptu zaopatrzyła mnie w świeżo mieloną na cały rok!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam przywizłem kilka kilogramów z Saudi :)
      Ale, zgodnie z polsko -litewską tradycją "Kawy ci u nas odstatek, ale i tą przyjmiemy" :D

      Usuń
  6. Ja bym jeszcze musiał komuś dawać prezent za to ze
    1. Wróciłem z wakacji
    2. Wrócił z wakacji

    A co to k... rodzina? Z reszta na rodzinę tez szkoda effort-u

    Jak wywala to co innego, paczkę chusteczek higienicznych na otarcie łez można sprawić

    E (K....r)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że Kangury są szkocko oszczędne to nie nowina :D

      Usuń
  7. U nas nikt nie czeka na ciebie z ciasteczkami ale usmiech i powitanie "Bentornata" zawsze od kolegow i kolezanek po feriach jest :-) Zazdrosci nie widac ale wspolczucie i zrozumienie jak widza ze nie mozesz ogarnac pracy pierwszego dnia jest zauwazalne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jednak moja świecka tradycja bardziej mi odpowiada, mimo, że i ta u Ciebie jest bardzo fajna.

      Usuń
  8. Fajny prezencik !
    Ta nsza polska rzeczywistośc ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie tak być witanym :) ja wieki temu pracowałam w przedsiębiorstwie państwowym (za komuny jeszcze) nikt niczego nie przynosił na okazję powrotu z wakacji ale zawsze zaglądali i kilka razy usłyszałam bardzo miłe powitania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda,że miło. Za poprzedniego systemu jakoś się milej pracowało, tylko czsami jak był bardziej rozrywkowa ekipa to wątroba na szrot była po kilku latach :D

      Usuń
  10. no tak to się sympatycznie wraca :)

    u nas ostatnio jak spotkam kogoś życzliwego to szokam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj to normalne - właśnie dziś jeden z moich kolegów poleciał na wakacje i pytał, co ma mi przywieźć z Egiptu :)

      Usuń

Szanowny Anonimowy Użytkowniku
Podpisz się proszę, imieniem lub nickiem
Miło jest wiedzieć z kim się rozmawia :)
pozdrawiamy
Paweł i Ola

PS. Z powodu tak prozaicznego, jak praca zawodowa, na Wasze komentarze odpowiadam w dni powszednie po godzinie 17:00 polskiego czasu
Za wspomniane niedogodności serdecznie przepraszam.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...