środa, 9 października 2013

Bez bratniej pomocy ani rusz czyli w końcu zobaczycie tutejszy fotoradar

Wielokrotnie opisywałem Wam fotoradary w „atrapach” samochodów, ale sam jestem wzrokowcem i bez fotki nijak bym sobie nie był w stanie wyobrazić, jak takie „cudo” wygląda.
Dodatkowym utrudnieniem jest to, że Toyota Fortuner nie występuje na rynku europejskim.
A kilka dni temu doświadczyłem po raz kolejny że coś, czego jestem niemalże pewien nie wygląda tak, jakim jest w rzeczywistości.
No bo trudno jest uwierzyć, że „coś” co przeważnie ma podniesioną maskę, całą tylną szybę wypełnioną „aparaturą pomiarową”, pozostałe szyby wykonane z „ledwo przeźroczystego" pleksiglasu, z mocno zdekompletowanymi lusterkami, jest czymś więcej niż tylko atrapą nadającą się do transportu jedynie na lawecie.
Ale po raz kolejny nie doceniłem Saudyjczyków.
Wracam z Al-Hasa i klasyka gatunku - wszyscy zwalniają i mrugają „awariami”
Czyli ani chybi - albo „dzwon” albo fotoradar.
Ale gdzie jest to cholerstwo?
Tu mnie wbiło w glebę.
Ano…  samodzielnie się porusza po poboczu, a kierowca ma wystawioną głowę poza samochód, bo przez „szybę” to g.....  widać.
Ale jak to opisać po raz kolejny nie mając foty???
To nie pisałem, licząc na cud.
I cud się ziścił.
Odbieram pocztę, a tam mail od Marka  – „…mam dla Ciebie fotkę tego fotoradaru na kółkach, może Ci się przyda….
Także dzięki Markowi możecie w końcu zobaczyć ten przejaw geniuszu lokalnych odpowiedników „Vincenta”
Marek – wielkie dzięki :)



6 komentarzy:

  1. Ciekawe czy na drogi wprowadza również wersje pedało-wykrywacza. Pierwsza łapanka na lotniskach, kolejna na drogach krajowych.

    Założę się ze wykryją u nie jednego ukrytego pedała(-lice). Takiego głęboko uśpionego w podświadomości.

    E (k....r)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kangur, czyżbyś się czegoś obawiał czy po prostu chcesz odkryć swoje "prawdziwe ja" ? :D

      Usuń
    2. może wykryją pedałowacza a może krantz-a. Nie wiem co gorsze :)

      E (k....r)

      Usuń
    3. To może zgłoś się do Kuwejtu jako ochotnik do badań :P

      Usuń
  2. Ciekawe, ciekawe. ;o Ludzie już nie mają lepszych pomysłów. ;D Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekaw tej kuwejckiej "metody badawczej" Okazuje się, że na świcie nie tylko "Helowy Antonii' dostarcza teorii naukowych :D

      Usuń

Szanowny Anonimowy Użytkowniku
Podpisz się proszę, imieniem lub nickiem
Miło jest wiedzieć z kim się rozmawia :)
pozdrawiamy
Paweł i Ola

PS. Z powodu tak prozaicznego, jak praca zawodowa, na Wasze komentarze odpowiadam w dni powszednie po godzinie 17:00 polskiego czasu
Za wspomniane niedogodności serdecznie przepraszam.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...