sobota, 2 stycznia 2016

47 wykonanych wyroków śmierci za terroryzm w ciągu jednego dnia

W ostatnią sobotę w z Arabii Saudyjskiej zostały wykonane wyroki śmierci przez ścięcie mieczem osób skazanych za terroryzm na terenie Arabii Saudyjskiej.
Większość skazanych i straconych to byli członkowie Al-Kaidy.
W celu uzasadnienia wyroków telewizja państwowa pokazała nagranie z następstwami ataków Al-Kaidy w ostatniej dekadzie .
Al Arabiya podała, że 45 straconych było narodowości saudyjskiej, jeden Czadyjczyk i jeden Egipcjanin - zgodnie z listą nazwisk i narodowości opublikowanych przez Saudyjską Agencję Prasową.
Wyroki wykonano w 12 regionach Królestwa.
Nieco obawiam się odpowiedzi ze strony terrorystów.

źródło

21 komentarzy:

  1. Niemożliwe ! Saudia nie mogła ściąć opozycjonisty bo przecież ONZ powierzył jej przewodnictwo w światowej komisji Praw Człowieka które ochoczo przyjęła .Wierutne kłamstwo islamofobów ! Czego ci ludzie nie wymyślą...Agat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agat - równie nieprawdopodobne jest to, że i w USA są wykonywane wyroki śmierci za terroryzm, a już kompletnie szokującym jest fakt, że główna siedziba ONZ znajduje się w Nowym Jorku

      Usuń
    2. Masz racje. Saudia to kopia USA. W dodatku w USA biją Murzynów.Agat

      Usuń
  2. Witam. Mam pytanie o obecna sytuacje w ksa. Mam przyjechac do riyadhu 9.01. Dokładnie do Riyadhu.
    Pozdrawiam
    Michal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michał - sprecyzuj pytanie, bo na temat sytuacji w Arabii można książkę napisać, a i wtedy nie wiedziałabym czy poruszyłam wszystkie interesujące Cię tematy.

      Usuń
  3. Chodzi mi o bezpieczeństwo po dzisiejszych wydarzeniach. Co dokladnie dzieje sie w KSA. Czy sa jakies rozruchy, zadymy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest napięta sytuacja w związku z Jemenem. Do tego dochodzi ewentualna próba odwetu za ostatnią egzekucję, ale poza tym jest OK. Nie ma chyba obecnie kraju w którym jest w 100% bezpiecznie.

      Usuń
    2. Widzialem dziś zdjęcia z protestów w metropolii Dammam i Bahrajnie. Wiadomo, to regiony mocno szyickie. W Rijadzie raczej nic nie powinno byc ale kto da pewnosc? Nikt.

      Usuń
    3. sln- ja się bardzo obawiam najbliższego piątku.

      Usuń
  4. Egzekucja szyickiego duchownego grubymi nićmi szyta. Widzę że szambo wybiło mocniej niż mógłbym się spodziewac, bo dziś nawet w polskich mediach głównego nurtu nie umknęły mojej uwadze informacje o tym wydarzeniu. Było nawet na głównej stronie TVN. W Bahrajnie już były protesty, na wschodzie Saudi też, widziałem zdjęcia. W Teheranie ponoć poleciały mołotowy w ambasadę KSA. W Libanie też się gotują w związku z tym. Tak myślę że nawet odsuwając chwilowo na bok wszystkie dylematy moralny - decyzja o scieciu tego duchownego (wraz z Al Kaidowcami, chyba tak troche dla niepoznaki) mogła być nie do konca przemyslana. Ale czas pokaże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sln- trudno Ci nie przyznać racji. Uważam, że Królestwo zaczyna prowadzić walkę na zbyt dużej ilości frontów. Po pierwsze- widać, że ktoś nie czytał Clausewitza, a to błąd. Po drugie - wojny kosztują, a przy obecnych cenach ropy to nie jest rzecz, która pozostanie bez wpływu na poziom socjalu. I to jest potencjalnie kolejny front.

      Usuń
  5. Ja jestem troche wystraszona. Moj maz pracuje w Riad juz kilka lat, a ja jestem u niego bardzo czesto, wracam do domu 9 stycznia z synem, ktory idzie po wakacjach swiatecznych do szkoly. Odpowiedzi ze strony terrorystow raczej nie bedzie, biorac pod uwage, ale Iran mnie martwi. Byc moze do konfliktu zbrojnego nie dojdzie, KSA ma protekcje USA, rowniez Pakistan, gdzie zarowno rzad jak i wiekszosc mieszkancow to sunici, natychmiast zaproponowal "poparcie" ale czyjes glowy chyba poleca, biorac pod uwage grozby ze strony rzadu iranskiego. W pracy u mojego meza wsrod saudyjczykow krazy troche teorii konspiracyjnych, ktorych nie jestem zwolenniczka, ale daja mi do myslenia. Pozdrawiam, Bogna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogna- Rijad powinien być spokojny, ale już Dammam, Al-Khobar i Dhahran, Al-Hasa czy szczególnie Qatif w piątek spokojne nie będą. I to jest więcej niż pewne.

      Usuń
    2. Tez tak uważam. Nawet jeżeli nastąpilby atak ze strony Iranu będą to strefy gdzie są złoża ropy i tam gdzie zamieszkują szyici. Arabia chyba pomyliła się wykonując karę śmierci na duchownym szyitow.Moim zdaniem również pomyliła się przystępując do wojny w Jemenie. Ale to odwieczny problem Arabii i Iranu, sen o kontroli półwyspu arabskiego. Problem Iranu również jest ten sam co zawsze: nie ma szansy na koalicję z żadnym innym państwem, Irak raczej nie wchodzi w grę, Bahrein nie ma armii...szyici są bardzo rozproszenie i w porównaniu z sunitami jest ich znacznie mniej. Arabia natomiast ma ogromne poparcie USA. Tak sobie próbuje to tłumaczyć żeby w panikę nie wpaść hehehehehe Bogna

      Usuń
    3. Dlaczego akurat w piątek? Jakies konsekwencje podpalenia ambasady? Jaka jest reakcja KSA?

      Usuń
    4. Piątek to odpowiednik naszej niedzieli, wtedy wierni uczestniczą w modlitwach. Ostatnie zamachy w Qatif i Dammam miały miejsce właśnie w piątki.

      Usuń
    5. Bogna - tylko to, co słusznie zauważasz, jako słabość do ataków terrorystycznych nie jest potrzebne :-(
      Poza tym, to nie prawda, że Iran nie ma zdolności koalicyjnych. Ma - przykładem może być współpraca z Federacją Rosyjską.
      Uważam, że lepiej było, kiedy mułłę Nimra al-Nimra trzymano by np. w areszcie domowym, co nie prowokowałoby jego zwolenników do gwałtownych działań.

      Michał - - reakcja Saudi - w poście powyżej :-)

      Usuń
    6. Ty osobiście co myślisz? Możliwy jest konflikt zbrojny? Czy będzie to wojna dyplomatyczno- ekonomiczna ( jak zresztą do tej pory)? Powinniśmy się pakować? Bogna

      Usuń
    7. Bogna - już się sytuacja rozwinęła czyli zostały zerwane stosunki dyplomatyczne pomiędzy Rijadem a Teheranem :-( Konflikt zbrojny na pełną skalę? Raczej nie, ale silniejsze wsparcie dla rebeliantów jemeńskich, wspieranie radykalnych szyitów w Królestwie - wysoce prawdopodobne. Czy się pakować? Jakby się zaczęły ruchy VI Floty z Bahrajnu to wtedy ja bym wiał.

      Usuń
  6. Strach tam jechać teraz... Jest sens lecieć? Jak wyglada sytuacja z wyjazdem z KSA w razie jakiegoś konfliktu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michał - sens jest zawsze,jeżeli praca jest interesująca i dobrze płatna :-)
      Co do ryzyka - pewnie podobne jak we Francji czy UK. A jak się ewakuować jeśli coś zacznie się dziać ? Proponuję najszybciej jak się da, ale co do kierunku to zależy od tego, gdzie będą wolne miejsca w samolocie.

      Usuń

Szanowny Anonimowy Użytkowniku
Podpisz się proszę, imieniem lub nickiem
Miło jest wiedzieć z kim się rozmawia :)
pozdrawiamy
Paweł i Ola

PS. Z powodu tak prozaicznego, jak praca zawodowa, na Wasze komentarze odpowiadam w dni powszednie po godzinie 17:00 polskiego czasu
Za wspomniane niedogodności serdecznie przepraszam.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...