7/08/2013

Kardamon czyli ... czy ma ktoś jakiś pomysł poza dodaniem do kawy?

Po wycieczce do Petry w Jordanii stałem się wielkim smakoszem  kawy  z  kardamonem.
Kawę takową przywiozłem do Polski z Saudi w ilościach „przemysłowych”, ale oprócz tego smakołyku przywiozłem również wysokiej jakości kardamon mielony.
Owszem, jak skończy mi się przywieziona kawa, to będę go dodawał do kawy kupionej w Polsce, niemniej jednak Moja Osobista Gadzina już rozważa inne zastosowanie tej aromatycznej przyprawy.
Ale ma pewien kłopot -  nie bardzo wie do czego. Jedyne co znalazła to ryba po bengalsku
To proszę Was, moich Kochani Czytacze o podsunięcie Gadzinie mej jakichś pomysłów (najlepiej samodzielnie wypróbowanych ) na ”zakardamonowanie” czegoś poza kawą.
Z góry dziękuje za pomoc:)

A tutaj znajdziecie informacje czym zastąpić kardamon - klik, klik po przepis

Żródło

29 komentarzy:

  1. Ja nie mialam okazji nic nigdy kardamonizowac, ale oto co zaleca Wikipedia:
    W starożytnym Egipcie były używany jako dodatek do perfum.
    W przemyśle spożywczym używany do aromatyzowania wódek i likierów.
    Stosowany w lecznictwie - pobudza apetyt.
    Dodawany do kawy lub herbaty - wzmacnia smak, jak też wzmaga ich działanie pobudzające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przerobie to perfumy do ...picia :)

      Usuń
  2. U braci Czechow wyczytalam, ze kardamon uzywany jest do ciast z owocami /podobno jableczny strudel z kardamonem jest najlepszy/, slodkiego pieczywa, szemow, kompotow.
    Grubo zmielony dodaje sie do ryzu i duszonych pokarmow. Pasuje do mielonego miesa i ostrych sosow, do pieczonej kaczyki czy duszonego drobiu.
    Rowniez jako dodatek do grzanego wina.
    Agnieszka, byla Lodzianka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki strudelek to brzmi bardzo smakowicie, na ryż jeszcze szczekam ale już kaczuszka brzmi dobrze.
      A dokąd do krajankę lub ziomalkę jak kto woli wywiało z Łodzi ?

      Usuń
  3. Ze swojego świadczenia mogę polecić kardamon do:
    - herbaty
    - kotletów mielonych (wołowo-wieprzowych)
    - ryżu (szczególnie basmati)
    - pieczonych jabłek (tutaj kardamon występuje obok goździków i imbiru)
    - soku jabłkowego na gorąco (przyprawy jak wyżej plus cynamon, gałka muszkatołowa i odrobina chilli - świetnie rozgrzewa zimą)
    - sosu sałatkowego (coś jakby vinegret z małym twistem: oliwa, sól, pieprz, sok z cytryny, kardamon, oregano, czosnek) - świetnie się komponuje z surówkami w których jest coś słodkiego np. kukurydza albo rodzynki.
    - kiedyś z braku gałki muszkatołowej dodałam kardamonu do beszamelu i też było smacznie.

    Ale prawda jest taka że jak ktoś lubi kardamon to prawie do wszystkiego mu zapasuje. I do słodkiego i do słonego.

    A jeśli mogę spytać to czemu kardamon mielony szanowne Państwo wybrało? Nie wietrzeje szybciej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo taki był :) A co do nie mielonego kardamonu to miałem zbyt dużo zagadek np. dlaczego różnią się między sobą ceną nawet kilkukrotnie. To żeby nie myśleć za dużo - wziąłem mielony

      Usuń
  4. Komentarz od Amisha do posta "Kardamon czyli ... czy ma ktoś jakiś pomysł poza dodaniem do kawy ?" który z nieznanych mi przyczyn nie pojawił się na blogu


    Ja często dodaję do wszelkich potraw typu curry. Indyjski czaj - herbata gotowana z mlekiem - również to-to zawiera. Dobrze jest też "pożuć" strączek po ciężkim posiłku. Osobiście bardzo lubię te "ziółko".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do curry - a na to nie wpadliśmy, dzięki :-D

      Usuń
  5. Kardamonu używam do:

    -kawy
    -herbaty
    -piernika i innych tego typu ciast
    -kotletów mielonych (wieprzowina, wołowina)
    -ryżu/makaronu zapiekanego z cynamonem, kardamonem i jabłkiem
    -szarlotki (do uprażonych jabłek dodaje kardamon i cynamon)
    -do ciasteczek kruchych (w zależności jaki przepis)
    -plus do tego wszystkiego, o czym powyżej 2 osoby już wspomniały.

    Ja używam kardamonu mielonego, ciężko dostać w moim rodzinnym mieście kardamon z ziarenkach. Tu u mnie w ogóle ciężko dostać kardamon jakikolwiek. W Turcji nie szukałam, zawsze przywożę kardamon z PL, wraz z gałką, zielem angielskim i jałowcem.

    Pozdr. z męża kompa, Ingalill.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotlety mielone z kardamonem ???
      Możesz rozwinąś w przepisie i podesłać to Gadzina wklei do siebie na bloga ?
      Byłbym niezmiernie wdzięczny :)

      Usuń
    2. Wszystko jak do kotleta mielonego (nie wiem jak Ola robi, ja robię w poniższy sposób): mięso, cebulka pokrojona w kosteczkę i uprzednio podsmażona, bułka moczona w mleku/wodzie, lub bułka tarta, jajko, sol, pieprz czarny i plaska łyżeczka kardamonu. To wszystko mieszamy - łapką i lepimy kotleciki. Panierujemy w bułce tartej, a następnie smażymy.
      Ja stosuje licznik kardamonu taki:
      1 łyżeczka od herbaty plaska = 0,5 kg mięsa mielonego
      Można mniej lub więcej - trzeba posmakować. Na początku proponuje dać mniej - na wszelki wypadek jak nie będzie smakować.

      Moja mama zamiast kardamonu czasem daje również tymianek do kotletów :)

      Pozdr. Ingalill

      Usuń
    3. Pięknie dziekuję i już pewnie Gadzina na przepis blogowy zaczyna Twój smakołyk przerabiać :)

      Usuń
    4. Generalnie kardamon można tez dać do grzanego piwa lub wina :)Chyba nawet jest w takiej gotowej mieszance do tzw grzańca.

      Czasami w PL robimy z mamą piersi indycze w piwie lub kaczkę w piwie i wtedy dajemy piwo miodowe plus sół, pieprz i wszelkie przyprawy korzenne, w tym właśnie kardamon. Owe przyprawy mieszam w 0,5l piwa miodowego (po pół płaskiej łyżeczki przyprawy) i zalewam takie mięsko drobiowe. Dusimy pod przykryciem do miękkości na małym ogniu - piwo lubi kipieć.
      Na dno garnka można dać, albo cebulę w plasterkach, albo jabłka z rodzaju nie rozpróżających się. Smak rewelacja!!!!
      Niestety tu nie robię takich "cudów" - mąż nie zjadłby mięsa na tzw. "słodko".

      Pozdr, Ingalill

      Usuń
    5. tu jeszcze stronka z przepisami na coś słodkiego z kardamonem: http://www.mojewypieki.com/tag/kardamon

      Usuń
    6. Kolejny przepis na bloga i do przetestowania. Ja akurat przeciwko mięsku w piwie nie mam żadnych przeciwwskazań - wręcz przeciwnie :)

      Usuń
    7. tu oprócz słodkości, także normalne jedzonko z kardamonem: http://www.kwestiasmaku.com/szukaj/wyniki.html?q=kardamon

      Usuń
    8. To mango lassi to już od wczoraj za mną chodzi, tylko w Polsce jakies takie średnie mango widziałem. Ale w Khobar zrobię natychmiast, dzięki :)

      Usuń
  6. Ja używam do lassi - taki indyjski napój z jogurtu (pół na pół woda z jogurtem zmieszana) i do tego kardamon wlaśnie i woda różana, bardzo dobre w wersji schłodzonej na upały i świetne na zapitkę po pikantnym daniu. Znam też wersję mango lassi - wtedy nie dodaje się wody różanej, a mango oczywiśćie miksuje się z z jogurtem, pozdrawiam, Jagoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak wrócę do Saudi to sobie przyrządzę tą wersję z mango, bardzo dziękuję :)

      Usuń
  7. W pijalniach czekolady można kupić czekoladę z kardamonem - tak gdyby się kawa przepiła ;-)
    I tak jak ktoś wyżej pisał, dodaję do ziemniaków curry oraz do kawy pięciu przemian.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się kawa nie przepija - to jest napój, który "myśli me zbiera" po przebudzeniu :)
      Ale "kawy pięciu przemian" nie piłem, a chciałbym :) Także bardzo proszę o przepis, bo brzmi zachęcająco

      Usuń
    2. Trafiłam na takie cudo w barze wegetariańskim i stał się to mój ulubiony napój kawowy.
      W rondelku gotuje się wodę (ok. 350 ml na jeden kubek kawy z mlekiem). Po zagotowaniu dodaje się przyprawy (tak na czubek łyżeczki): cynamon, kardamon, imbir, 4÷6 goździków. Gotować ok. 2 minuty. Następnie wsypać kawę mieloną 100% arabica w ilości 1,5÷2 razy więcej niż normalnie i gotować ok. 3÷4 minuty. Po zdjęciu z ognia odstawić na kilka minut, żeby fusy opadły. Przecedzić (nie polecam filtrów do ekspresu) lub delikatnie zlać do kubka. Dodać odrobinę miodu lub cukru trzcinowego (nawet, jeżeli nie słodzi się kawy). Osobiście dodaję jeszcze mleko.
      Poza cudownym zapachem i smakiem podobno wspomaga trawienie :)

      Usuń
    3. ardzo dziękuję i przetestuję w najbliższym czasie

      Usuń
  8. Uwielbiam halawę- smaczny i prosty w przygotowaniu hinduski deser. To własnie ze względu na niego po raz pierwszy kupiłam kardamon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A możesz się podzielić przepisem na halawę`?

      Usuń
  9. Szwedzkie bułeczki z kardamonem, chociaż wydaje mi się, że to przepis nie bardzo odpowiedni do klimatu SA. Na zimę w Polsce natomiast dokonały.
    http://scandinavianfood.about.com/od/coffeecakessweetbreads/r/cinnamonrolls.htm
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj zimą temperatura spada do 15 stopni, więc bułeczki będą w sam raz :)

      Usuń
  10. Otóż aromatyczny kardamon, kolendra, cynamon, itp. świetnie się sprawdzają jako dodatek do ciasta, mojego ciasta. Robimy najzwyklejsze ciasto drożdżowe, dzielimy na trzy części, każdą z tych części rozwałkujemy na dość cienki prostokątny placek i tu kończy się zwyczajność. Teraz nadchodzi czas na doznania ... kulinarne doznania. Każdemu plackowi przypisujemy jedną z w/w przypraw, czyli posypujemy(mieloną). Jeśli ciasto nie było zbyt słodkie, to również posypujemy cukrem. Następnie zwijamy każdy placek dość ciasno w rulonik i kroimy na małe roladki. Te układamy na blaszce, jak podrosną, smarujemy rozkłóconym jajkiem i pieczemy około 15 min/do zrumienienia w temp. 150-180 stopni. Poukładane już razem roladki dają przepiękny tajemniczy zapach.
    Takimi właśnie przysmakami raczyli się uczestnicy 8 festiwalu (http://www.animofestival.pl/) link już jest do następnego festiwalu, ale wiadomo, że i w tym roku nie zabraknie tych i innych przysmaków.
    W festiwalowej kawiarence zapachy mieszały się ze śpiewem, kawą, rozmowami ... to była/jest atmosfera.
    lulu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lulu - to typowe przysmaki kuchni arabskiej - mamy tego w Saudi całkiem spory wybór - są nawet roladki z kremem orzechowym albo pistacjowym, ale jak to jest pieczone, to nie wiem

      Usuń

Szanowny Anonimowy Użytkowniku
Podpisz się proszę, imieniem lub nickiem
Miło jest wiedzieć z kim się rozmawia :)
pozdrawiamy
Paweł i Ola

PS. Z powodu tak prozaicznego, jak praca zawodowa, na Wasze komentarze odpowiadam w dni powszednie po godzinie 17:00 polskiego czasu
Za wspomniane niedogodności serdecznie przepraszam.